Trafiłem dziś RRSa natrafiłem na informację o programie do łatwego usuwania zbędnych obiektów z kadru.

Inpaint to narzędzie, które pozwala na usunięcie fragmentu fotografii – bez śladu. Inpaint do zamaskowania usuniętego fragmentu zdjęcia wykorzystuje otaczający go obszar, a sam usuwany obszar definiujemy, używając wektorowej maski.

Po dość ciekawie zapowiadających się próbkach, postanowiłem go wsiąść na warsztat i samemu przetestować.


Tak więc wziąłem na tapetę kilka zdjęć i zacząłem usuwać pewne elementy. Na pierwszy ogień poszła Norynberga na al. 3 Maja.

al.3 Maja - wskaż 3 brakujące fragmenty

al.3 Maja - wskaż 3 brakujące fragmenty

GT6 na al. 3 Maja - wskaż 4 różnice

GT6 na al. 3 Maja - wskaż 4 różnice

Dobra ten kard był dość trudny, zdjęcie w mglistą pogodę o dość sporym ziarnie. Tak więc spróbujmy czegoś z łatwiejszym ujęciu, przy ładniej pogodzie. Czyli Scania na tle Wawelu.

Castrosua na tle Wawelu

Castrosua na tle Wawelu

A jak się sprawuje z grafiką? To może oczyścimy puszkę Pepsi?

Puszka

Puszka

To jeszcze na koniec, Szumana zdjęcia Nokii E75 bez Nokii:

Nokia na przystankowej ławce

Nokia na przystankowej ławce

Nokia na murku

Nokia na murku